Znany bar PiwPaw upada przez lockdown. „Podpalę się pod Kancelarią Premiera”

„Za trzy dni muszę zapłacić 250 tys. złotych zaległego czynszu. Z czterech lokali został nam jeden. Nie wiem, co będzie za tydzień. Może pójdę do więzienia za długi. A może podpalę się pod Kancelarią Premiera, bo już takie myśli chodzą po głowie” mówi właściciel