Szef Sanepidu w parku podczas zakazu, bez maseczki. Nie przyjął mandatu

Strażnik miejski zapytał, jaki jest powód odmowy przyjęcia mandatu. Szef Sanepidu odpowiedział: „To jest sankcja ze stanu wyjątkowego, którego nie mamy”. Nie przeszkadza mu to jednak w nakładaniu kar na innych.
Urzędnika przyłapano drugi raz na tym samym. Wcześniej policja jedynie go pouczyła.