Sąd zwolnił oszusta, bo ten musi trzymać dietę. Po rozprawie od razu na frytki

– Cierpię na depresję, biorę leki. W sklepie przy areszcie raz w tygodniu mogę kupić tylko 6 kg owoców i warzyw, co wystarczy tylko na 3 dni. Proszę o zwolnienie z aresztu – tłumaczył przed sądem Rafał G. Choć grozi mu do 15 lat więzienia, przed sądem odpowiada z wolnej stopy.