Ludzie Ziobry traktują Fundusz S. jako kasę przeznaczoną dla znajomych

Fundusz Sprawiedliwości miał pomagać ofiarom przestępstw. Zamiast tego pomaga politykom Solidarnej Polski w ich ideologicznej krucjacie. Beneficjentami tych budżetowych środków są ludzie powiązani z Ziobrą i prawicowe media. A chodzi nawet o 60 milionów złotych rocznie.